O wyjątkowej porze, bo w niedzielne popołudnie, odbył się mecz III ligi koszykówki pomiędzy MKS-em Września, a Junior Biofarmem Basket Poznań. Po meczu, w którym gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku MKS zwyciężył 81:69.
Juniorzy Biofarmu w meczu na własnym parkiecie pokonali MKS toteż wrześnianie pałali chęcią rewanżu. W pełni się on udał. Gospodarze wygrali pierwsze trzy kwarty: 21:11, 25:23 i 20:18. W czwartej nieznacznie ulegli 15:17.
O tym, że nie był to łatwy mecz mówi trener MKS Września, Zbigniew Rakowski:
Na szczęście pierwsze trzy udane kwarty pozwoliły kontrolować mecz w ostatniej odsłonie, kiedy to nieco zawodziła skuteczność. Trener Rakowski ani przez moment nie miał obaw o końcowy wynik tego meczu:
Cieszy wygrana MKS-u, ale cieszy też coraz lepsza frekwencja podczas meczów wrzesińskiej drużyny. Tak trzymać panowie koszykarze, tak trzymać kibice!
AG
poniedziałek, 25 listopada 2024 00:46